Dziewięciu wędkarzy przybyło na podlodowe zawody zorganizowane przez Polsko-Kanadyjski Związek Wędkarski, które odbyły się w sobotę, 21 marca 2015 r.
Były to towarzyskie zawody niezaliczane do klasyfikacji PKZW. Jako gość z Polski, w zawodach uczestniczył długoletni wędkarz PKZW, Marian Mulas. Była to więc okazja, aby jeszcze raz połowić ze starym kolegą, który obecnie przebywa w Toronto.
Na odprawie przed zawodami minutą ciszy uczczono pamięć kolegi śp. Edwarda Moćki. Zawody rozpoczęły się o godz. 8.00 i trwały do 14.00. Od początku do końca zawodów pogoda na jeziorze St. John koło Orilli zmieniała się jak w kalejdoskopie. Rano było ciepło i lekka mżawka. Nieco później wzmógł się wiatr i lał spory deszcz. Około południa na niebie pojawiło się słońce, ale wiatr wiał już z prędkością 40 km/h, a w porywach nawet ponad 50 i temperatura znacznie spadała, tak że pod koniec zawodów było już bardzo zimno.
Wszyscy wędkarze łowili w pobliżu brzegu, gdzie głębokość wynosiła tylko 7 stóp. Tam właśnie, wśród resztek podwodnych traw przebywały szczupaki, które brały dość regularnie. Gdzie była trawa, były ryby.
W sumie zostało złowionych 14 szczupaków, jednak brań było znacznie więcej. Dla porównania, podczas zawodów PKZW, które odbyły się w styczniu na St. John, zostały złowione tylko cztery szczupaki.
Sezon na szczupaki na jeziorze St. John otwarty jest do końca marca, więc jest jeszcze okazja, aby wybrać się na weekend. Na St. John jest nadal pół metra (20 cali) dobrego, czystego lodu i kilka centymetrów białego. Tak gruby lód szybko nie zniknie.
Dobry lód jest też na Simcoe. W czwartek rano na Cook's Bay, na wysokości Gilford, były 24 cale lodu. Każdego dnia Peter z Ice Cabins w Gilford sprawdza stan lodu. Informacje o stanie lodu na południu Cook's Bay pojawiają się codziennie na stronie Fishing Lake Simcoe – Ice Watch.
Coraz częściej trzeba uważać przy wchodzeniu lub wjeżdżaniu na jezioro. Przybrzeżny lód jest już słaby. Pomimo to po Cook's Bay jeździ wciąż sporo ciężkich aut. Pojazdy zapadają się jednak tuż przy brzegach.
Duże okonie podeszły już bliżej brzegu. W weekend można będzie pożegnać "ice fishing" na dobre i wybrać po raz ostatni na lód. Czas pakować zimowy sprzęt. Jakkolwiek by patrzeć, był to wyjątkowo długi sezon.
Pora zabrać się za pstrągi. Na większości rzek puścił już lód i wędkarze łowią steelheady. W tygodniu "gorąco" było na Credit River. Pstrągi łowiono też na Humber, pod mostem na Old Mill. O tej porze warto pojechać też na rzeki na wschód od Toronto. Kto ma możliwość wyjazdu w dzień powszedni, będzie na pewno łowił spokojniej, bo w weekendy nad rzekami roi się już od wędkarzy.
Wyniki zawodów na St. John
Liczba ryb (szczupaki) Waga (kg)
1. Krzysztof Jaśkielewicz 5 6,94
2. Waldemar Weselak 3 4,00
3. Marian Mulas 2 2,15
4. Mirosław Arsiuta 1 1,94
5. Wojciech Bak 1 1,00
6. Roman Runo 1 0,71
7. Krzysztof Arsiuta 1 0,41
http://www.goniec24.com/magazyn-wedkarski/item/4854-po%c5%bcegnanie-zimy-na-st-john#sigProId1af4b6a7c0