Logo
Wydrukuj tę stronę

W Mińsku (44/2017)

Oceń ten artykuł
(1 Głos)

pruszynskiW Mińsku

        Nocnym pociągiem za 40 dolarów z Kijowa dotarłem do ośnieżonego pierwszy raz w tym roku Mińska. W nocy na granicy mocno przeszukiwali manele białoruscy celnicy, czyli Kołchoźnik czuje pismo nosem, że i u nas może coś się stać.


Dalsza część artykułu dostępna po wykupieniu subskrypcji. Kup tutaj!

Artykuły powiązane