Logo
Wydrukuj tę stronę

Walcem po całości

Oceń ten artykuł
(1 Głos)

ligeza        Dureń pozostaje durniem, ponieważ ze swego stanu nie zdaje sobie sprawy. Przy czym znaczenia nie ma, czy nazywa się Ryszard Dręczypupa, Stefan Niesiołowski czy Maciej, dajmy na to: Maleńczuk.

        Sądziłem do niedawna, że szerokim łukiem trzeba omijać ludzi, którzy najpierw mówią i robią, a potem myślą. Poniższy casus przekonuje, że w pierwszym rzędzie warto i należy wystrzegać się tych, którzy: „Leją asfalt na raj”, jak śpiewa Martyna Jakubowicz, czyli takich, którzy z myślenia w ogóle rezygnują.


Dalsza część artykułu dostępna po wykupieniu subskrypcji. Kup tutaj!

Artykuły powiązane