Logo
Wydrukuj tę stronę

Kanadyjsko-polonijne refleksje z okazji Dnia Żołnierzy Wyklętych bo Niezłomnych oraz film "Ida". Gdyby "Ida" miała inne zakończenie...

Oceń ten artykuł
(1 Głos)

1 marca Dzień Żołnierzy Wyklętych bo Niezłomnych. Z tej okazji chciałbym podzielić się swoimi kilkoma, kanadyjsko-polonijnymi refleksjami.

Rozpocznę od przypomnienia typowej sylwetki jednego z Żołnierzy Wyklętych, mojego ojca, Antoniego Ryszarda Kujbidy.

Tata urodził się 15 stycznia 1925 roku w Bednarowie, powiat Stanisławów, Polska, w rodzinie nauczycieli polskich, Jadwigi i Józefa Kujbidów, zamieszkałych w Stanisławowie przy ulicy Barewicza 4.

Ojciec ojca, czyli mój dziadek, Józef Kujbida, został 8 sierpnia 1941 roku na podstawie list subskrypcyjnych przygotowywanych dla Gestapo przez niektórych przedstawicieli miejscowej ludności ukraińskiej aresztowany przez ukraińską Hilfs Polizei i Gestapo wraz z około 250-osobową grupą polskiej inteligencji stanisławowskiej, a następnie rozstrzelany wraz z nimi, w ramach czystek etnicznych, w Czarnym Lesie nieopodal Stanisławowa.


Dalsza część artykułu dostępna po wykupieniu subskrypcji. Kup tutaj!

Artykuły powiązane