Logo
Wydrukuj tę stronę

Trzy dni w Kijowie

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

pruszynskiW wieczornych wiadomościach TV w Mińsku mówiono, że będzie ciepło, nawet w Moskwie na nasze Boże Narodzenie będzie plus jeden stopień. Czyli Pan Bóg był dla mnie litościwy, bo 10 dni wcześniej w Kijowie był mróz i sporo śniegu.

Po wigilijnej kolacji z rodziną ruszyłem pociągiem z Mińska do stolicy Ukrainy. Wziąłem tańszy bilet – plackartny – w wagonie, gdzie po dwóch stronach jednego okna są cztery piętrowe łóżka prostopadłe do kierunku podróży, a po drugim naprzeciw są dwa łóżka równoległe do kierunku jazdy, w sumie 56 łóżek.


Dalsza część artykułu dostępna po wykupieniu subskrypcji. Kup tutaj!

Ostatnio zmieniany sobota, 04 styczeń 2014 20:09

Artykuły powiązane