Logo
Wydrukuj tę stronę

Jak grzyby po deszczu za czasów PGR-ów

Oceń ten artykuł
(4 głosów)

RatajewskaChodzi o agencje zatrudnienia, delegujące opiekunki do Niemiec, które się ostatnio w Polsce bardzo namnożyły. Namnożyły się i agencje, i opiekunki. Szukam pracy. Jedna agencja, druga agencja, trzecia agencja… I kilka jeszcze innych. Dobrze, że są. Agencje pośrednictwa w zatrudnieniu opiekunek polskich w Niemczech.

Dużo jest ich teraz, rozmnożyły się jak grzyby po deszczu, w czasach jeszcze przed likwidacją PGR-ów. A dlaczego w tych czasach właśnie? Bo potem, po likwidacji PGR-ów, mieszkańcy wsi o zmierzchu pędzili do lasu, aby nazbierać grzybów, sprzedać je i mieć na zeszyty dla dzieci i na buty dla nich. We wrześniu przecież zaczynała się szkoła.


Dalsza część artykułu dostępna po wykupieniu subskrypcji. Kup tutaj!

Artykuły powiązane