Logo
Wydrukuj tę stronę

Wskazanym byłoby podstawienie agentki, będącej atrakcyjną kobietą...

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

zura23        Przedstawiamy poniżej teczkę rozpracowanie cudzoziemca w PRL dokonywane przez polski kontrwywiad przy pomocy tajnych współpracowników działających na terenie British Council w Warszawie. Wszystkie instytucje i przedstawicielstwa zagraniczne w PRL były ściśle inwigilowane przez polskie służby. Na uwagę zasługuje fakt podstawiania inwigilowanym „figurantom” polskich agentek w roli kochanek.

WATSON w dn. 2.05.79 r. ok. godz. 14 jedzie do Jabłonny.

„Mirek”

Omówienie

        Na osobną uwagę zasługuje wymiana studencka i młodzieżowa pomiędzy Polską a W. Brytanią /obozy językowe, wyjazdy grup zorganizowanych, wyjazdy indywidualne/. W 1978 r. korzystając z różnych form pomocy finansowej BC, wyjechało z Polski do W. Brytanii 137 osób, a do naszego kraju przyjechało 177 ob. brytyjskich /dane BC/.

        W dn. 26.04. przyjechał do BC w W-wie nowy english language officer nazwiskiem SHORTER /brak bliższych danych/. Zastąpi on na tym stanowisku p. PROWSE, który wyjechał z Polski 28.04.br. SHORTER wyjeżdża w pierwszych dniach maja do W. Brytanii, skąd powróci dopiero w końcu lipca. Podczas nieobecności SHORTERA sprawy związane z zakresem jego kompetencji, załatwiał będzie bibliotekarz J. SALTER.


Dalsza część artykułu dostępna po wykupieniu subskrypcji. Kup tutaj!

Artykuły powiązane