Pentagon chce zastąpić stacjonujące siły USA w Syrii arabskim kontyngentem. Zadaniem tych wojsk byłaby stabilizacja regionu po pokonaniu tzw. Państwa Islamskiego. Amerykański resort obrony chce zastąpić stacjonujące w północno-wschodniej Syrii jednostki amerykańskie – w sile 2,5 tys. żołnierzy – kontyngentem złożonym wyłącznie z wojsk lądowych państw arabskich. Arabia Saudyjska jest gotowa wysłać swoje wojska – powiedział szef saudyjskiej dyplomacji Adil ibn Ahmad ad-Dżubeir. Oddziały koalicji państw arabskich miałyby „pomóc w stabilizacji północno-wschodniej części kraju po pokonaniu organizacji Państwo Islamskie. Amerykanie chcą się wycofać z Syrii ze względu na bardzo duże koszty związane ze stabilizacją sytuacji w regionie.Egipt w specjalnym oświadczeniu stwierdza, że do Syrii wkraczać nie zamierza, bo egipska armia nie składa się z najemników. za kresy.pl