Logo
Wydrukuj tę stronę

Niemiecka wieś i ja – opiekunka polska

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Ratajewska        Chcę zjeść jajko, chociaż jedno, od wczoraj za mną chodzi. Nie mogłam zasnąć wczoraj, bo myślałam o jajecznicy. Dzisiaj rano obudziłam się wcześniej i myślałam, co tu zrobić.

        Co tu zrobić? Spytać się pana starszego niemieckiego, czy mogę ugotować sobie jajko? Ale nie będę mogła jeść, jeśli wiem, że żona pana starszego niemieckiego – pani z demencją, ona też by z chęcią zjadła jajko czy jajecznicę. A tu tymczasem schodzę  i widzę znów te jej kawałki chleba, pokrojone, i grubiej jeszcze posmarowane dżemem truskawkowym. Zawsze tym samym i zawsze to samo na śniadanie.


Dalsza część artykułu dostępna po wykupieniu subskrypcji. Kup tutaj!

Artykuły powiązane